Po dzisiejszym śniadaniu muszę stwierdzić, że to było
" niebo w gębie".
Myślałam, że już nic nie jest mnie w stanie zaskoczyć,
po tym jak zakochałam się w dyni...
Jedyną złą stroną była moja chytrość i zjedzenie jej zaraz po wyjęciu z piekarnika.
*Poparzyłam sobie podniebienie :P
A więc przedstawiam Wam
JOGURTOWĄ, CHUMORKOWĄ, OWOCOWĄ, WYSOKOBIAŁKOWĄ ZAPIEKANĄ KASZĘ JAGLANĄ
Składniki:
50g kasza jaglana
cynamon, przyprawy do piernika
słodzidło
*orzechy włoskie / migdały zmielone
**suszone owoce
owoce: maliny i śliwki
50 g jogurtu naturalnego / greckiego
1 ubite białko na sztywną pianę
*serek wiejski
Kasze jaglaną gotujemy wg instrukcji na opakowaniu w przyprawach.
Kiedy kasza będzie gotowa łączymy ją ze słodzidłem, jogurtem i ubitym białkiem *oraz bakaliami.
Przekładamy do naczynia żaroodpornego (przesmarowanego olejem) lub sylikonowej foremki.
Na wierzchu układamy owoce i zasypujemy je z cynamonem.
Nastawiamy piekarnik na 180 stopni i pieczemy przez 35 minut.
Podajemy z serkiem wiejski lub twarogiem.
Smacznego !


Te maliny pięknie wyglądają takie przypieczone ;D
OdpowiedzUsuńpieczone malinki i jaglana- pychota :)
OdpowiedzUsuńAaaaa! Pychotka! :)
OdpowiedzUsuńMmmm, apetycznie...
OdpowiedzUsuńgenialna!
OdpowiedzUsuń