150 g dynia
1/2 banana
garść malin
słodzidło, u mnie stewia firmy SKWORCU
łyżeczka karobu, u mnie z frimy SKWORCU
cynamon
soda
35g płatki owiasne/ otręby / mąka pełnoziarnista
4 białka
+ jogurt naturalny
Wykonanie:
Dynie i banana miksujemy w mikserze.
Białka mieszamy z płatkami/ otrębami / mąką, zmieloną dynią, bananem, 1 białkiem (nie ubitym)oraz łyżeczką karobu.
Przelewamy do sylikonowej foremki (natłuszczonej formy żaroodpornej).
Na wierzchu układamy maliny i zasypujemy delikatnie cynamonem.
Pieczemy przez 20 minut w 180 stopniach, i 10 minut w 200.
Wyjmujemy i podajemy z nabiałem.
Smacznego !



Odpisałam na maila ;)
OdpowiedzUsuńTo ciasto wygląda bardzo smacznie, szkoda, ze nie mam nigdy na zbyciu tylu białek ;P
też nie mam. Marnuje żółtka po prostu :D a rodzice bankrutują na jajkach xD Czasami uda mi się z tych żółtek im coś upiec :D
Usuńooo, pyszne musiało być :)
OdpowiedzUsuńTak, po prostu wydłubuje awokado łyżeczką i dorzucam :)
OdpowiedzUsuńMożesz je też rozgnieść na papkę np. z kakao czy innym cudem :D
Ciasto wygląda niesamowicie :)
OdpowiedzUsuńplacki wcale nie mają dużo kcal ;) są zdrowe bo z warzywkiem i gorzkim, bogatym w magnes i żelazao kakao. I nie usprawiedliwiaj się patelnią teflonową haha to nie jej wina - moja daje radę (wcześniej nie miałam tej naleśnikowej) ale trzeba dodać odrobiny oliwy do masy :* nie bój się tłuszczu i kcal - nie każde są złe.
OdpowiedzUsuń