czwartek, 19 września 2013

Kremowe Menu / Krem owsiany / Krem z dyni z łososiem

Jako, że dnia wczorajszego usunięto mi " ząbka mądrości "
i naruszono wargę
 zmuszona zostałam do jedzenia wyłącznie kremowych dań z małej łyżeczki :)

Trzeba sobie radzić 
w związku z tym dwa nowe przepisy :)

KREM OWSIANY 


*** zainspirowana przepisem Darii

Składniki:

2 łyżki płatek owsianych
1 łyżką otrąb
1 łyżka mąki owsianej
jajko
szklanka mleka
stewia
przyprawy do piernika
cynamon
jabłko
*opcjonalnie orzechy włoskie / suszone owoce

W rondelku zagotowujemy mleko z cynamonem i przyprawami do piernika.
W tym czasie do naczynka wbijamy jajko, płatki owsiane (można je zmielić) z otrębami i mąką, stewie oraz starte na grubych oczkach jabłko.
Wszystko mieszamy i wlewamy masę do gotującego się mleka.
* na tym etapie można dodać bakalie.

Chwilę podgrzewamy mieszając aż zetnie się jajko
 i przykrywamy rondelek z masą na ok 5 do 10 minut.
Konsystencja powinna zrobić się gęsta.

Smacznego !

PS.Polecam podać z produktem nabiałowym






KREM Z DYNI Z ŁOSOSIEM


Składniki:

40 g kasza jęczmienna
120 g łosoś wędzony (w lidlu / biedronce można zakupić kostki)
200-250 g dyni
100 g marchewka
100 g pietruszka
10 g siemie lniane odtłuszczone
przyprawa : Jarzynka bez soli



Nastawiamy wodę w czajniku.
Do garnka wsypujemy kaszę oraz pokrojone warzywa.
Zasypujemy je przyprawą.
Zagotowaną wodę lejemy do garnka z warzywami i kaszą do poziomu masy.
Gotujemy wszystko przez około 10 minut, aż warzywka zmiękną
Po tym czasie wyłączamy ogień, masę blendrujemy, dodajemy łososia (można go rozdrobnić na kawałeczki) oraz siemie lniane.
Mieszamy i na małym ogniu gotujemy jeszcze przez 5 minut.

Wlewamy do miseczki i czekamy aż ostygnie.
Krem ma w miarę słodkawy posmak.

Smacznego !



7 komentarzy:

  1. Oj kochana znam ten ból :( Mnie z dwóch stron ogłupili ;P Ale po menu widzę, że pysznie sobie radzisz :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam opuchliznę ?
      Jeśli tak to jak długo i jak sobie radziłaś z jedzonkiem...

      Usuń
  2. pisanie inspiracji nie boli!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Dario ! Najmocniej Cię przepraszam. Zapomniałam o tym kompletnie.
      Trafiłam na Twój przepis dawno temu i przyznam szczerze, że robiąc to śniadanie dzisiaj nie pomyślałam kim się zainspirowałam.
      Jeszcze raz najmocniej przepraszam !

      Usuń
  3. ooo a mnie to czeka...opowiedz jak było? miałaś tylko wyrywaną czy też chirurgiczne nacięcie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam znieczulenie i wyrwanie z nacięciem ! Dzisiaj jestem nieżywa !!! Ale na szczęście nie tak BARDZO napuchnięta. Mimo wszystko wyglądam jakbym napakowała sobie polika jedzeniem :)

      Usuń
  4. odezwij się proszę na maila olik187@gmail.com

    OdpowiedzUsuń